Za nami wyjątkowy koncert kolęd w wykonaniu zespołu Golec uOrkiestra. W niedzielny wieczór wysłuchaliśmy najpiękniejszych polskich kolęd i pastorałek w oryginalnych aranżacjach, które połączyły tradycję z nowoczesnym brzmieniem.
Mróz na zewnątrz, w środku rodzinne ciepło
Mimo mrozu i śniegu na dworze, hala koncertowa kipiała od emocji. A wszystko za sprawą wspólnych śpiewów, życzeń od serca i rodzinnej atmosfery pełnej bliskości, jaka panowała podczas koncertu jednej z najsłynniejszych góralskich kapel.
To był naprawdę wyjątkowy wieczór. Na zewnątrz siarczysty mróz, a tutaj - w hali - prawdziwie rodzinna atmosfera, ciepło i radość. Kolędy i pastorałki mają w sobie niezwykłą moc. Łączą pokolenia, przywołują piękne wspomnienia i pozwalają choć na chwilę zatrzymać się w codziennym biegu. Dziękuję zespołowi Golec uOrkiestra za wspaniałe aranżacje, za góralski temperament, poczucie humoru, ale też za wzruszenia, które dziś towarzyszyły nam wszystkim. To koncert, który zostanie w pamięci na długo.
Szczególnie cieszy mnie to, że w Zielonce zrodziła się piękna tradycja. Od kilku lat początek roku witamy wspólnie, radośnie i z muzyką. To coś więcej niż koncert - to nasze wspólne kolędowanie i moment, w którym widać, że tworzymy społeczność.
Życzę Państwu, aby ten wieczór stał się dobrą zapowiedzią nadchodzących miesięcy. Niech w naszych domach będzie dużo spokoju, zdrowia i życzliwości, a w Zielonce - jak dziś - niech nie brakuje serdeczności, spotkań i wydarzeń, które łączą. Dziękuję Państwu za ten wspólny niedzielny wieczór i za atmosferę, którą razem stworzyliśmy – powiedział Burmistrz Kamil Michał Iwandowski.
Artyści z Beskidu Żywieckiego prezentowali tradycyjne kolędy w energetycznych aranżacjach – z prawdziwie góralskim temperamentem. „Wśród nocnej ciszy”, „Bracia, patrzcie jeno”, „Pójdźmy wszyscy do stajenki”, „Przybieżeli do Betlejem” – to tylko niektóre z nich. 
Oprócz utworów, które wszyscy dobrze znamy, Golec uOrkiestra podzieliła się ze słuchaczami autorskimi pastorałkami i świątecznymi kompozycjami. Niezależnie jednak od tego, czy grano kolędy z XVIII czy XXI wieku, ich znakiem rozpoznawczym były improwizacje sekcji dętej. Łukasz Golec to w końcu mistrz trąbki, a jego brat Paweł – puzonu. Na scenie towarzyszyły im również trombity, czyli imponujące rogi pasterskie.
Góralskie gawędy i ludowe zwyczaje
Wspólne muzykowanie przeplecione było gawędami, wspomnieniami i niezwykłymi historiami z życia artystów. Bracia Golcowie nawiązali z publicznością żywy kontakt. 
W trakcie koncertu muzycy złożyli naszym mieszkańcom tradycyjne życzenia góralskie, a także sypnęli na szczęście owsem. Owies jako symbol urodzaju ma przynieść dostatek i obfitość. To dlatego kolędnicy od wieków obsypywali owsem domowników, których odwiedzali w czasie kolędowania. Tej tradycji stało się również zadość w Zielonce w roku 2026.
Zielonkowska tradycja
Jednak czerpanie ze starych zwyczajów to nie wszystko. W Zielonce bowiem wykuła się zupełnie nowa, lokalna tradycja. Od kilku lat wraz z początkiem nowego roku do naszego miasta przyjeżdżają największe gwiazdy polskiej estrady, aby wspólnie z mieszkańcami celebrować okres okołoświąteczny.
Do tej pory – oprócz zespołu Golec uOrkiestra – kolędowali z nami m.in. Śpiewająca Rodzina Kaczmarków, Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”, a także Alicja Majewska, Olga Bończyk czy Łukasz Zagrobelny.
Artystom, którzy odwiedzili nas w tym roku, za wspaniałą zabawę podziękowali przedstawiciele zarządu miasta. Bukiety kwiatów wręczyli Burmistrz, Zastępca Burmistrza Tomasz Pieloszczyk, Sekretarz Renata Jóźwiak oraz Skarbnik Anna Hrynkiewicz. W koncercie, obok zarządu miasta, wzięli udział także miejscy radni.
![]()
























